Sposoby prowadzenia księgowości w firmie.

prowadzenie księgowosci w firmieProwadzenie księgowości jest nieodzownym elementem prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorstwo może rozwiązać tę kwestię na 3 różne sposoby, które mają swoje zastosowanie w zależności od rodzaju prowadzonej działalności, możliwości finansowych firmy oraz aspektów lokalizacyjnych.

Pierwszym z nich jest korzystanie z usług biura księgowego, czyli tzw, outsourcing. Zlecenie prowadzenia księgowości firmie zewnętrznej jest mniej kosztowne, dlatego takie rozwiązanie praktykują zazwyczaj małe i średnie przedsiębiorstwa. Minusem może być dłuższe oczekiwanie na informacje i generalnie wydłużony proces komunikacyjny. Nie możemy po prostu podejść do Księgowego i od ręki coś załatwić, ponieważ nie stacjonuje on w siedzibie naszej firmy. Często taki Specjalista ds. Księgowości, oddalony jest o kilkaset kilometrów od nas i obsługuje kilka firm, dlatego kontakt z nim jest tak szybki i łatwy. No ale coś za coś – przynajmniej oszczędzamy nasze zasoby finansowe.

Drugim sposobem, już bardziej kosztownym jest zatrudnienie własnego Księgowego, a nawet utworzenie całego prężnie działającego działu księgowego. Rozwiązanie choć do najtańszych nie należy, ma swoje niepodważalne zalety. Przede wszystkim Księgowi działają na wyłączność firmy, dlatego wszystkie sprawy załatwiane są ASAP. Zawsze w razie nagłego problemu, od razu możemy przekazać sprawę Księgowej i liczyć na szybką reakcję oraz rozwiązanie problemu.

Trzecim rozwiązaniem jest prowadzenie samodzielnej księgowości. Najtańsze rozwiązanie, ale niestety czasami ciężkie do praktykowania. Jeśli firma może prowadzić uproszczone procedury to oczywiście może podejść do tematu i faktycznie w samodzielnym prowadzeniu księgowości sobie doskonale poradzić. To co trzeba zrobić w takim wypadku, to zgłosić działalność do CEIDG.

Sposoby na oderwanie się od pracy.

W pracy każdej osoby przychodzi taki moment, kiedy najzwyczajniej w świecie dopada nas zmęczenie. Każdy tak ma i nie ma w tym nic dziwnego. A jak to wygląda w księgowości? Księgowi mają to do siebie, że dużo siedzą w cyferkach, co chwila coś przeliczają, dokonują analiz finansowych. Można rzec, że mózg pracuje na najwyższych obrotach. I właśnie dlatego, że jest tak intensywnie eksploatowany, potrzebuje więcej przerw i odpoczynku. Najlepiej robić takie rzeczy, które totalnie odwracają uwagę do przeliczeń.przerwy w pracy

Wiele firm wzoruje się na zachodzie i wprowadza tzw. chillout room’y. Na czym polega taka koncepcja? Ano na tym, żeby pracownik mógł totalnie oderwać się od codziennych obowiązków. Wiele osób nazywa to zresetowaniem się. Nic dziwnego, w końcu w momentach gry w piłkarzyki, gry tanecznej, czy też gry na Xbox, chciał nie chciał, przestawiamy nasze myślenie na zupełnie inne tory. I dobrze, bo praca non stop bez przerw na relaks jest wysoce nieefektywna. A żaden pracodawca nie chce chyba aby jego pracownicy byli nieproduktywni.

Znajdą się zarówno zwolennicy częstych i krótkich przerw, jak i rzadkich i dłuższych. Lepiej chyba znaleźć wyważenie i robić przerwy umiarkowane. Nie łudźmy się również, że przerwa zrobiona w tym samym miejscu gdzie pracujemy, a już bynajmniej nie przy komputerze, przy którym pracujemy, odniesie efekt zamierzony. Co najwyżej odwrotny do zamierzonego, ponieważ pamięci wzrokowej nie oszukamy.

Walka o zdrowie

b50Posiadanie chorego dziecka to najgorsze, co może człowieka w życiu spotkać. Z własną chorobą jakoś można się mierzyć, jednak gdy cierpi dziecko bezsilność i zmartwienie potrafią wykończyć człowieka w bardzo krótkim czasie. Wiem o czym piszę, ponieważ synek jednej z moich dobrych koleżanek choruje na siatkówczaka. Ten wstręty nowotwór wykryto u niego już gdy miał kilka miesięcy, a walka o oczy i życie toczy się już ponad rok.

To straszne, że takie paskudne choroby dotykają niewinnych dzieci. Gdy patrzy się na Szymka wcale nie widać po nim choroby, bo zachowuje się jak każde inne, w pełni zdrowe dziecko. Rozrabia, śmieje się i sprawia rodzicom ogromną radość. Radość pomieszaną z łzami.

W swojej pracy wraz z innymi samodzielnymi księgowymi rozpoczęłam zbiórkę nakrętek i jak mogę, tak pomagam. Oprócz poczynionej darowizny rozgłaszam wieści o zbiórce pieniędzy, nakrętek i licytacjach gdzie tylko mogę. Wszystkie media społecznościowe zalewam co chwilę postami na temat Szymonka. Wierzę, że uda się zebrać potrzebną kwotę na wyjazd do Stanów i uratowanie oka, zdrowia i życia Szymonka.

Piąteczek

Och, uwielbiam piąteczki – chyba tak, jak cała reszta Polaków pracujących od poniedziałku do piątku. Piątkowy wieczór to najpiękniejszych kilka godzin całego tygodnia. Weekend dopiero się rozpoczyna, a my mamy przed sobą dwa dni lenistwa i nie chodzenia do pracy. Sobota rano też jest całkiem w porządku, jednak razem z radością w nasze serce wlewa się świadomość, że następnym dniem będzie niedziela, a od niedzieli do poniedziałku tylko kawałek.

ChristmasDzisiejszy wieczór mam zamiar wykorzystać najlepiej, jak się da. Wyjdę z pracy jak zwykle, czyli po 17.00, zamknę biuro na cztery spusty (pracuję jako samodzielny księgowy Piła) i pójdę na spotkanie z kolegami ze studiów. Jeden z naszej paczki za dwa tygodnie żeni się i dzisiaj organizujemy mu mały wieczór kawalerski. Patryk nie chciał żadnej dużej i wystawnej imprezy, ale coś musi być. Pójdziemy do jakiegoś baru, zjemy coś dobrego, wypijemy parę drinków i będzie fajnie. Takie piątki to ja lubię, choć wiem, że jutrzejszy poranek będzie wymagał nieco więcej poświęcenia. Wątpię czy na kacu uda mi się zwlec z łóżka przed 13.00, ale bardzo się postaram. Jutro mam iść do rodziców na obiad, a ten zawsze serwowany jest punkt 13.00. Jeśli nie pójdę czeka mnie dzień bez obiadu, bo dziś nie zdążę zrobić żadnych zakupów. Jutro pewnie przyjdzie mi zamówić pizzę, o ile oczywiście mój żołądek nie będzie miał nic przeciwko.

Niedzielę poświęcę na wypoczynek po piątkowym wieczorze i sobocie. Będę leżał w łóżku i oglądał seriale. Tyle dobrego!

W ślady ojca

Zawsze sądziłem, że syn pójdzie w moje ślady i tak jak ja wybierze karierę w policji. Marzyłem o tym od kiedy tylko pojawił się na świecie i zamachał do mnie swoimi małymi piąstkami. Chciałem, by syn był ze mnie na tyle dumny, by kontynuować rodzinną tradycję i zostać stróżem prawa. W policji pracował też mój ojciec i mój brat – syn miał być kolejnym elementem rodzinnej układanki.

Father and son at beach smilingPrzez całe dzieciństwo próbowałem zainteresować Łukasza policją i jej zadaniami. Przez jakiś czas syn opowiadał nawet wszystkim w koło, że w przyszłości zostanie policjantem – tak jak jego tata. Byłem wtedy przeogromnie dumny. Niestety, faza na policję Łukaszowi dość szybko przeszła. Syn nie interesował się sportem, nie biegał jak inne dzieciaki po boisku i nie ganiał za piłką. Próbowałem namawiać go do aktywności ruchowej, ale gdy zauważyłem z jak cierpiętniczą miną idzie na szkolne boisko, przestałem się wtrącać.

Już w gimnazjum stało się jasne, że syn nie pójdzie w moje ślady. Był wybitnie uzdolniony pod względem matematycznym, a tacy do policji nie chodzą. Po liceum wybrał się na studia finansowe i ukończył je z najlepszym wynikiem na roku. Teraz Łukasz pracuje jako samodzielny księgowy Żory i w przyszłości ma zamiar otworzyć własne biuro rachunkowe. Smutno mi, że syn nie poszedł w moje ślady, ale jednocześnie cieszę się, że znalazł coś dla siebie.

Raz z górki, a raz pod górkę

q50Praca samodzielnego księgowego nie jest dla każdego – powie Wam to każdy, kto z tym zajęciem miał kiedyś cokolwiek wspólnego. Osobom niezwiązanym z finansami, rachunkowością i księgowaniem może się wydawać, że nie ma nic skomplikowanego w podliczaniu rubryczek i tworzeniu podsumowań. Niestety, praca w księgowości jest zajęciem bardzo odpowiedzialnym, trudnym i nierzadko wymagającym dużego samozaparcia i silnej psychiki. Wielu księgowych nie radzi sobie z odpowiedzialnością jaka spoczywa na ich barkach i po paru latach pracy w zawodzie rezygnuje z pracy. W moim odczuciu lepiej zrezygnować z czegoś, do czego nie jest się do końca przekonanym, niż popełnić ogromny błąd, za który będzie się płaciło przez kolejne lata.

Jako samodzielny księgowy Świdnica dobrze wiem czym pachnie praca w finansach. Na szczęście zawsze byłem człowiekiem odważnym, który nie boi się wyzwań i tego, co los ma mu do pokazania, dlatego wiernie trwam w zawodzie, którego się nauczyłem.

W pracy zdarzają się gorsze i lepsze chwile, jednak na szczęście tych lepszych jest o wiele więcej. Czasem jestem zdenerwowany, zmęczony i nie wiem jak poradzić sobie z piętrzącymi się zadaniami do wykonania, ale na szczęście z czasem z wszystkim radzę sobie całkiem dobrze. Szczególnie stresująca potrafi być końcówka danego roku kalendarzowego – na szczęście miniony 2014 był pod tym względem bardzo dla mnie łaskawy.

Co z tą pogodą?

50Dwa dni do końca tego tygodnia pracy i rozpoczęcia urlopu świątecznego oznaczają jedno: od dziś efektywność mojej pracy spada na łeb na szyję, bo zaczynam więcej myśleć o czekającym mnie urlopie niż zawodowych obowiązkach. Co prawda zawód samodzielnego księgowego Chełm, który wykonuję, nie sprzyja budowaniu świątecznej atmosfery, ale co mi tam. Tuż przed świętami każdy ma prawo poczuć się trochę jak dziecko i przygotowywać do Bożego Narodzenia jak ma na to ochotę!

Zbliżający się czas świąt psuje nieco panująca na dworze aura. Kto to widział, żeby w połowie listopada na dworze zamiast śniegu i zawieruchy był deszcz i temperatura powyżej 5 stopni Celsjusza? Halo, halo! Ja się w takie Święta nie bawię – ja chcę śnieg, duuuużo śniegu i prawdziwie świąteczny czas.

To już kolejne z rzędu Święta, które spędzimy bez grama śniegu. Nie wiem co to się z tym światem porobiło! Przecież pamiętam jak byłem mały to praktycznie nie było świąt bez śniegu. Czy naprawdę mamy aż tak duże ocieplenie klimatu, że Święta w Polsce już nigdy nie będą przykryte warstwą białego puchu? Smutna to perspektywa. Na tyle smutna, że odechciało mi się rozmyślać o Świętach i wolę zabrać się do pracy. Nic tak nie psuje nastroju jak perspektywa wiosennego Bożego Narodzenia.

Pomoc w rozliczeniu

Po zakończeniu czasu remontowego postanowiliśmy z mężem zacząć ubiegać się o wszelkie możliwe zwroty pieniążków, a co za tym idzie odpisanie zakupionych towarów budowlano-remontowych od podatku. Na remont łącznie wydaliśmy ponad dwadzieścia tysięcy złotych, dlatego wiedzieliśmy, że na pewno paręset złotych nam się zwróci.

w50Głównym problemem związanym z odpisaniem towarów od podatku było to, że ani ja, ani mój mąż nie potrafiliśmy czegoś takiego zrobić. W porównaniu z tym zadaniem wspólne rozliczenie PIT-u było przecież błahostką. Nie mogąc nic ruszyć samodzielnie postanowiliśmy udać się do kogoś po pomoc.

Naszym pierwszym pomysłem było wybranie się do biura rachunkowego i powierzenie naszych spraw specjalistom. Dobrze, że mąż zadzwonił wcześnie i zapytał ile będzie kosztowała taka usługa, bo cena znacznie przekroczyła nasze możliwości finansowe. Znaczną część zwrotu pieniędzy musielibyśmy oddać tym, którzy dokonaliby podliczenia.

Po kilku dniach ostrego główkowania w końcu doszłam do wniosku, że czas schować dumę w kieszeń i skontaktować się z koleżanką ze studiów, która zrobiła kurs z rachunkowości i teraz pracuje jako samodzielna księgowa Będzin. Z Jolką nie rozmawiałyśmy przez kilka dobrych lat, jednak wiedziałam, że dobra z niej dziewczyna i na pewno nam pomoże.

Co to księgowanie?

50Praca zarówno samodzielnego księgowego Grudziądz, jak i innych osób związanych z branżą rachunkową i pracą w dziale księgowości polega na księgowaniu. No dobrze, ale czym to księgowanie tak naprawdę jest?

Według Wikipedii, księgowanie to dokonywanie zapisów w księgach rachunkowych.

Zapisy dotyczą zaszłości gospodarczych mających wpływ na zmianę stanu majątkowego przedsiębiorstwa. Podstawą zapisów są dowody księgowe. Zapis księgowy powinien określać co najmniej: rodzaj zaszłości („treść”), datę zaszłości, kwotę, dane identyfikujące dokument będący dowodem księgowym. Zapisu dokonuje się równocześnie na co najmniej dwu urządzeniach księgowych:

  • w dzienniku, w porządku chronologicznym;
  • na kontach księgowych, przedmiotowo, zgodnie z dekretacją.

Księgowanie jest zadaniem księgowości. Wykwalifikowany pracownik księgowości to księgowy. Pracownik pomocniczy, zajmujący się księgowaniem na kontach to kontysta.

Praca nad wszystko

a50Przez pracę samodzielnego księgowego omijają mnie wszystkie najlepsze imprezy i wydarzenia mojego życia, na co powoli zaczynam być ogromnie zły. Podczas gdy moi znajomi i przyjaciele spotykają się na jakichś grillach, wspólnych wyjazdach czy wyjściach do kina, ja cały czas ślęczę w pracy nad jakimiś cyferkami, bilansami i zestawieniami, które wychodzą mi już uszami, samodzielny księgowy Ostrołęka.

Decydując się na pracę w księgowości wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale nie spodziewałem się, że dla pracy będę musiał poświęcić niemal wszystko. Owszem, życie zawodowe jest ważne, ale nie najważniejsze. Z dwojga złego wolałbym stracić pracę niż stracić swoich przyjaciół, a na to się właśnie zanosi.

W ostatni weekend byliśmy umówieni na wielkie biesiadowanie z okazji 30 urodzin jednego z kolegów. Wspólnie wynajęliśmy sobie trzy domki nad jeziorem i poczyniliśmy wszelkie przygotowania mające na celu zapewnić nam jak najlepszą zabawę. Byłem przekonany, że tym razem pojadę z przyjaciółmi nad wodę i będę się świetnie bawił.

Mój przełożony, główny księgowy, miał jednak co do mnie inne plany i na weekend zarzucił mnie dużą ilością ponadprogramowej pracy. Powiedział, że za jej wykonanie w następnym miesiącu dostanę premię. Byłem zły, ale co miałem robić. W ostatniej chwili odwołałem swój przyjazd nad jezioro, a znajomi kolejny raz narzekali na moją niesłowność. Jeszcze parę takich sytuacji i na pewno przestaną się do mnie odzywać.